piątek, 23 października 2015

Wszyscy znamy te momenty w życiu książkoholika, kiedy...

1. ...przeczytałeś/aś świetną książkę i chcesz opowiedzieć o niej każdemu. A nikt nie słucha...


2. ...wchodzisz do księgarni i widzisz wymarzoną książkę w niesamowicie niskiej cenie


3. ...masz zły humor, bo żyjesz tragicznymi wydarzeniami z aktualnie czytanej książki
  

4. ...bohater książki w końcu wpada na oczywistą oczywistość kilkadziesiąt/set stron później, niż ty


5. ...kończysz niesamowicie fascynującą książkę w środku nocy i chcesz od razu podzielić się swoimi odczuciami na blogu


6. ...wieczorkiem zasiadasz pełny/a optymizmu do długo oczekiwanej książki...


7. ...a ta okazuje się być złożoną z kolejnych nietrafionych wątków i pomysłów


8. ...masz w głowie ułożony cały plan, jak potoczą się losy bohatera, a autor idzie drogą, o której nawet nie pomyślałeś


9. ...wychodzi kolejna część Twojej ulubionej serii 


10. ...nauczyciel przyłapał Cię na czytaniu na lekcji


11. ...w bibliotece masz 6 książek, które chcesz wypożyczyć, ale bibliotekarka mówi, że musisz zdecydować się na 4


12. ...na każdej półce jest potencjalnie nowa ulubiona książka, więc bierzesz je wszystkie. Na wszelki wypadek. 


Znacie takie sytuacje? Chcielibyście więcej takich postów?

24 komentarze:

  1. To jest świetne!!! :) Oczywiście, że chcę więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ahh to takie prawdziwe... Genialny post! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie sytuacje są takie prawdziwe :D Świetne gify wybrałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Post cudowny :D
    Choć akurat u mnie w bibliotece mam limit do 5 książek, a i tak czasem biorę więcej :D Bo zawsze terminowo oddaję :)
    Ale z tymi losami bohatera - trafiłaś w 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest tak bardzo prawdziwe...
    Gify idealne do sytuacji, oby było takich postów jeszcze więcej :)
    PS
    Prawdziwego mola książkowego zrozumie tylko inny mol książkowy.
    ~ Muśnięcie Śmierci
    http://marzenieliterackie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. O rany, bardzo kreatywnie ;d I stety niestety - prawdziwie ;)
    Thievingbooks

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak najbardziej jestem za większą ilością takich postów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak, chcę więcej takich postów. świetnie dobrane obrazki. numeru 11 doświadczyłam na własnej skórze, bo w bibliotece do której się niedawno zapisałam (bo się przeprowadziłam) mogę wypożyczyć najwyżej 3 książki z każdej filii :( a liście miałam 4, wszystkie były na półce i ... to była trudna decyzja. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Cię za ten post! Taki intrygujący, taki prawdziwy... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Można powiedzieć że czytałam o sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 12. ...na każdej półce jest potencjalnie nowa ulubiona książka, więc bierzesz je wszystkie. Na wszelki wypadek.
    Tak prawdziwe... przynajmniej jeśli chodzi o mnie xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Sytuacje znam :D A takie posty --> pewnie, że chcę więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahaha super. Właśnie skończyłam czytać blogi i zabieram się za czytanie książki. 11 w nocy to przecież idealna pora XD.
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha bardzo pomysłowe! :D U nas na szczęście nie ma problemu z czytaniem na lekcjach. Raz nawet polonistka, kiedy wywołała mnie do tablicy i zobaczyła, że przerwała mi czytanie powiedziała: "Albo nie, czytaj dalej. Do tablicy pójdzie..." :D kocham ją normalnie

    zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Hi hi, z tym królikiem jest najlepsze :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Haha super post! Wszystko się u mnie sprawdziło xD

    OdpowiedzUsuń
  17. hahha xD
    mega post! :D
    Samiuśka prawda no ;D

    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Hahhaa :D Jeszcze pytasz ?! Zdecydowanie chcę więcej takich postów !

    OdpowiedzUsuń
  19. Haha, mega fajnie dobrane zdjęcia do poszczególnych zdań. Po prostu super. :-))

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny post! Każda z tych sytuacji jest wprost nieunikniona dla książkoholika :) (ale te gify... nie, one mnie po prostu rozwaliły ;'D)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie post jest świetny! :) Większość mogę spokojnie do siebie przyporządkować, a na pierwszym planie wychodzi pkt. 2 :) Nawet dziś miałam tak w księgarni :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to motywacja. Słowa nie zawsze chcą płynąć tak, jakbym sobie tego życzyła, ale blokadę łatwiej przełamać wiedząc, że ktoś po drugiej stronie ekranu przeczyta tych kilka zdań.

Staram się odwiedzać blogi komentujących, jednak wybaczcie, jeśli zdarzy mi się nie zajrzeć do Was. Będę nadrabiać moje zaległości - nie krępujcie się zatem linkować do siebie :)