środa, 22 maja 2013

Recenzja #19 "Pandemonium"

Tytuł: Pandemonium
Oryginalny tytuł: Pandemonium
Trylogia: Delirium (cz. 2 - pierwsza -> TUTAJ)
Autor: Lauren Oliver
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Ilość stron: 372
Moja ocena: 9/10

Lena żyje w świecie, w którym [miłość] uznano za niebezpieczną chorobę, a ludzie poddawani są zabiegowi, po którym już nigdy nie będą mogli kochać. Tuż przed operacją dziewczyna zakochuje się w Aleksie. Ich wspólna ucieczka kończy się tragicznie... Wśród dymu i płomieni Lena widzi twarz ukochanego po raz ostatni.
Zrozpaczona przystępuje do ruchu oporu, by walczyć o wolność i [miłość]. Na jej drodze staje tajemniczy Julian.
Czy można pokochać największego wroga?





  Lena uciekła, udało jej się dotrzeć do azylu w jednym kawałku. Pogodziła się z odejściem Alexa. Usiłuje nie myśleć o nim. Przystosowuje się do nowego trybu życia, nabiera sił, zadomawia się w nowym miejscu. Wkrótce dostaje misję jako nowa członkini ruchu oporu - ma obserwować Juliana, syna jednego z największych zwolenników eliminowania miłości. Podczas jego wystąpienia dochodzi do ataku. Lena trzyma się planu i nadal podąża za chłopakiem, lecz nie wszystko idzie zgodnie z planem. Oboje zostają porwani, lecz czy to aby na pewno był przypadek, że dziewczyna znalazła się również w potrzasku? I czy zapomniała, jakie uczucia żywiła do Alexa?

  W tej części Lena jest już inną osobą. Nie jest już kolejną osobą ślepo podążającą za tym, co reszta. Potrafi walczyć o siebie, o swoją wolność, a przynajmniej stara się. Nie poddaje się. Zmianę jej charakteru możemy zaobserwować już w pierwszej części, lecz w porównaniu z tą jest ona subtelna.
W pewnym momencie jej zachowanie mnie irytowało. Wydawała się nieco zarozumiała i leniwa, ogólnie nie sprawiała dobrego wrażenia. Na szczęście ta faza szybko minęła i dziewczyna stała się jak dla mnie jedną z lepszych bohaterek książkowych, nie ofiarą, a walczącą w miarę sił. 
 Julian, jak na syna zwolennika remedium przystało, również popiera tę działalność. Okazuje się, że chłopak nie miał łatwego dzieciństwa. Przy Lenie bardzo się otworzył, przebywanie w jej towarzystwie zmieniło go. Okazał się całkiem fajnym chłopakiem, nie był jakoś nieprzyjemny, może trochę zbyt uległy. Czasem miałam wrażenie, że był taką... Hm... Ciapą.  Wrażenie to jednak (na szczęście) znikało tak szybko, jak się pojawiało. 

  Akcja jest napisana w sposób nietypowy (jak dla mnie), za którym raczej nie przepadam, aczkolwiek można się przyzwyczaić. Mianowicie, jest podział na "Teraz" i "Wtedy". "Teraz" opisuje zdarzenia gdy Lena jest już pełnoprawnym członkiem ruchu oporu i wykonuje zlecenie. "Wtedy" to okres zaraz po przekroczeniu granicy. Oba wątki występują na zmianę.
Podobało mi się to, jak Lena się zmieniała. Akcja nie zatrzymywała się, każdy rozdział kończył się tak, że nie dało się przerwać czytania. Na prawdę ciężko było się domyślić, co się zdarzy. Zwroty akcji sprawiały, że szczęka lądowała na podłodze. Ta część przypadła mi do gustu bardziej, niż pierwsza. Polecam każdemu! 

Przy okazji, ktoś spytał mnie w komentarzu ile zajmuje mi przeczytanie książki. Otóż przy sprzyjających warunkach, gdy nie mam dużo na głowie a książka mnie zainteresuje, ale to tak bardzo mocno, to jestem w stanie pochłonąć ją w jeden dzień. Zazwyczaj kończy się jednak na 2-3 dniach, rzadziej czytam je dłużej. 
:D

24 komentarze:

  1. Ta książka jest naprawdę cudowna! *-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety bardzo się rozczarowałam "Pandemonium", pierwsza część jest o niebo lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cała trylogia na mnie czeka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nom, zakończenia niektórych rozdziałów, a także końcówki poszczególnych tomów wbijają w fotel (w moim przypadku w łóżko) :D I jeszcze czeka na mnie Requiem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, nie jestem jedyna czytająca w łóżku :D Ja również niedługo zabieram się za ostatnią :)

      Usuń
    2. Nie jesteście jedyne też czytam w łóżku.Zanim tą książkę przeczytam minie trochę czasu mam już zaplanowaną stertę książek na ten miesiąc :)

      Usuń
  5. mi się ten tom podobał mniej niż pierwszy, ale serię i tak kocham najmocniej ze wszystkich innych sag świata :D
    zgadzam się co do opinii o Julianie.

    kurczę, też bym chciała tak szybko czytać! ja niestety robię to trochę wolniej. tylko raz udało mi się przeczytać książkę w jeden dzień, a miała zaledwie 200 stron. świetne książki czytam w 3-4 dni (różnie jest z czasem), a te gorsze od 5-7. więc mogę tylko zazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to ja raz przeczytałam w jeden dzień "Znak Ateny", ponad 500-stronicową cegłę w jeden dzień. To chyba był mój rekord...

      Usuń
  6. Muszę w końcu się skusić i zakupić drugi tom. Niestety trochę się boję, bo całym sercem pokochałam Alexa, a tu nagle pojawia się jeszcze Julian..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również szaleję za Alexem, ale skoro nie występował w tej części, to nie mam nic przeciwko Julianowi, chociaż nie wydaje mi się on zbyt interesującą postacią...

      Usuń
    2. Ale jednak kibicuję Alexowi, a jeśli się nie mylę (a może i się mylę, jeśli tak wyprowadź mnie z błędu) pomiędzy Julianem a Leną zaczyna się coś dziać.. czyż nie?

      Usuń
    3. Coś się zaczyna, mam nadzieję jednak, że im nie wyjdzie (tak, wiem, jestem wredna :P)

      Usuń
  7. Pierwsza część była świetna. Teraz poluję na drugą i trzecią. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam całą tą serię jednak jak dla mnie druga była odrobinę gorsza od pierwszej i trzeciej.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam ogromną ochotę na ta serię. Jednak nigdzie nie moge jej spotkać :/ Jednak boje się ze zachowanie głównej bohaterki odrzuci mnie. Zmieniła się w tej częsci, jednak mam nadzieję ze w poprzednich jest normalna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poprzednich jest normalna, z tym, że się zmieniła, to chodzi mi o to, że zmieniła poglądy, nieco wydoroślała. W poprzedniej części nie była zbyt denerwująca :)

      Usuń
  10. Cała seria wciąż przede mną, ale widzę, że warto:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak na razie przeczytałam pierwszą część i liczyłam na zdecydowanie więcej, jednak druga część czeka na mnie na półce i także liczę, że mi, tak jak Tobie, spodoba się bardziej niż poprzednia ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie było okazji przeczytać, ale mam dwa tomy na półce i niedługo się za nie zabiorę. Chciałabym kupić jednak przedtem trzeci bo po tak pozytywnych recenzjach na pewno będę chciała przeczytać wszystkie tomy jeden po drugim :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zadaniem ten tom jest najlepszy z całej serii

    OdpowiedzUsuń
  14. Dotychczas nie słyszałam o tej serii, jednak po Twojej recenzji widzę, że warto to zmienic. ;)

    Pozdrawiam!
    www.okiem-recenzenta.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam tę książkę na czytniku. Na razie czytałam tylko pierwszy tom i bardzo mi się podobał :)

    P.S. Chciałabym się zgłosić do Twojego konkursu, ale co chwilę wyskakuje mi błąd i nie mogę się zalogować na gmaila. Czy gdybym dodała Cię do linków na wordpressie toby się liczyło, czy nie?

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wytrwałam do końca nawet pierwszej części, możliwe, że zbyt szybko się poddałam.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to motywacja. Słowa nie zawsze chcą płynąć tak, jakbym sobie tego życzyła, ale blokadę łatwiej przełamać wiedząc, że ktoś po drugiej stronie ekranu przeczyta tych kilka zdań.

Staram się odwiedzać blogi komentujących, jednak wybaczcie, jeśli zdarzy mi się nie zajrzeć do Was. Będę nadrabiać moje zaległości - nie krępujcie się zatem linkować do siebie :)