piątek, 17 stycznia 2014

Językowo... Italia Mi piace! styczeń/luty/marzec

  "Italia Mi piace!" to najnowszy magazyn wydawnictwa Colorful Media, które rozprowadza czasopisma językowe. Są one przeznaczone dla osób, które znają język na poziomie zaawansowanym lub średnio zaawansowanym. Nic więc dziwnego, że ja musiałam posługiwać się w dużej mierze translatorem i słownikiem przy czytaniu. Jednak warto było. W tym magazynie jest wiele ciekawych artykułów. Szczególnie zainteresowały mnie trzy - pierwszy o człowieku zwącym się Lapo Elkann, drugi o "nowym renesansie", a ostatni dotyczącym Ligurii. Dużo czasu zajęło mi czytanie tej gazety, gdyż z włoskim styczności zbyt często nie mam, myślę jednak, że zrozumiałam wszystko poprawnie. 

  Oprawa graficzna włoskiego wydania gazety nie zawiodła - zdjęć jest wiele, są naprawdę dobre, piękne. Artykuły są ciekawe, a słowniczki pod tekstami rozbudowane. Jak to zwykle również bywa, można odsłuchać kilka artykułów w formie mp3. 

Żebyście mogli zobaczyć, o czym jest dokładnie mowa w gazecie, dołączam zdjęcie spisu treści: 



_____________________________________________________________

Jeden z moich ulubionych numerów z "Dziadka do orzechów":
taniec cukrowej wieszczki. Mam nadzieję, że też lubicie, bądź polubicie :)

7 komentarzy:

  1. Ja akurat nie znam włoskiego, więc się nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. włoskiego nie mam w planach więc sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uczyłem się już wielu języków, ale włoskiego akurat nie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja koleżanka uwielbia włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Włoski to piękny język. Numer posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam, zostałaś nominowana do Liebster Blog Award. Jeśli masz ochotę wziąć udział w zabawie, zapraszam - http://popcultureserendipity.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award.html#more Pozdrawiam serdecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od godziny szukałem tego tytułu i w końcu wygooglowałem na Twoim blogu. Dzięki i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to motywacja. Słowa nie zawsze chcą płynąć tak, jakbym sobie tego życzyła, ale blokadę łatwiej przełamać wiedząc, że ktoś po drugiej stronie ekranu przeczyta tych kilka zdań.

Staram się odwiedzać blogi komentujących, jednak wybaczcie, jeśli zdarzy mi się nie zajrzeć do Was. Będę nadrabiać moje zaległości - nie krępujcie się zatem linkować do siebie :)